Linia kolejowa po 7 latach…
Chyba każdy potrafi sobie wyobrazić jak po siedmiu latach od zamknięcia może wyglądać linia kolejowa biegnąca przez naszą miejscowość. Zapewne są osoby, które pamiętają jeszcze tętniący życiem dworzec kolejowy i odgłos przejeżdżającego pociągu. Ja pamiętam jeszcze jak starsi ludzie mówili, że jeśli w środku wsi dobrze słychać jadący pociąg to będzie padać. Nie wiem na ile było w tym prawdy, ale w większości przypadków się sprawdzało.
Dziś z tych rzeczy pozostał już tylko wolno stojący budynek dworca PKP, którego stan techniczny z roku na rok jest coraz gorszy. I mimo, że jest to jeden z najstarszych tego typu obiektów w okolicy, to nikt nadal nie zadbał o jego jakiekolwiek zagospodarowanie, mogące uratować go od całkowitego spustoszenia. Co do samej linii kolejowej inaczej zwanej torami, to zostały one w większej części rozkradzione.
