Kursy MZK z K-Koźla do sąsiednich gmin

2007-02-250

Choć pewnie obiecująco zapowiadał się tytuł tej informacji to jednak w rzeczywistości tak nie jest. W 2003 roku na naszej stronie poruszyliśmy temat odnośnie fatalnego połączenia komunikacyjnego pomiędzy Zalesiem Śląskim a Kędzierzynem-Koźlem. Temat ten po naszym artykule został poruszony także w prasie lokalnej, jednak ucichł. Dopóki do czerwca 2000 roku przez Zalesie kursowały pociągi to nie było z tym większego problemu. Każdy na czas mógł dotrzeć do pracy i do szkoły. Niestety z momentem likwidacji linii kolejowej sposób dostania się co do drugiego pod względem wielkości miasta w naszym województwie możliwy jest raczej tylko samochodem. Problem jest na tyle śmieszny, że do tej pory zrobiono nie wiele w tym kierunku, co by mogło pomóc licznym mieszkańcom naszej miejscowości go rozwiązać.

Podamy tutaj raczej konkretne przykłady wzięte z życia. Do momentu kiedy istniała możliwość dojechania do centrum K-Koźla dzięki PKP do pracy i szkół uczęszczało do tego miasta liczna rzesza młodzieży. Miasto, w którym istnieje ponad pięć szkół ponadgimnazjalnych, w tym jedna ze szkół, która znajduje się na liście bardzo dobrych w rankingu krajowym jest niedostępna dla młodych ludzi z naszej miejscowości.

Są jednak tacy, którzy dobrowolnie chcą pokonywać kilkanaście kilometrów na rowerze codziennie by dotrzeć do najbliższego przystanku autobusowego (Cisowa lub Sławięcice), po to by móc korzystać z możliwości jakie oferuje to miasto. Sam kiedyś musiałem przez pięć lat bez względu na pogodę (lato czy zima), a nie raz w temperaturze dochodzącej do -15 stopni Celsjusza, pokonywać trasę na rowerze, po to by zdobyć doświadczenie w dobrej szkole.
Dziś nie jest inaczej i mimo, że nadal nie ma godnego XXI wieku połączenia pomiędzy Zalesiem a K-Koźlem, to nadal sporo osób jeździ tam do szkoły (na rowerze) lub do pracy (samochodem).
Pozostała większa część młodzieży nie ma innego wyboru i wybiera jedną z paru szkół średnich, które znajdują się w Strzelcach Opolskich a także w Opolu, mimo iż do K-Koźla jest najbliżej bo zaledwie 8 km do centrum miasta.

Do tematu powróciliśmy ponownie gdyż w środę 21 lutego odbyło się spotkanie prezydenta miasta K-Koźla Wiesława Fąfary z wójtami gmin Cisek, Bierawa, Reńska Wieś i co istotne, z burmistrzem jednej z gmin naszego powiatu – gminy Ujazd. Oczywiście tematem tego spotkania było wydłużenie kursów MZK do określonych miejscowości. Będzie to na początek 4-miesięczny etap pilotażowy, który ma trwać od 1 września br., a jeśli potwierdzi się za uzasadnione utworzenie tych linii, to projekt ten będzie kontynuowany w 2008 roku.

Szkoda tylko, że na tym spotkaniu nie był obecny nasz burmistrz. Jednak nie wszystko stracone, gdyż nadal sąsiednie gminy przylegające do K-Koźla mogą wziąć udział w projekcie. Czy zatem istnieje szansa, że młodzi ludzie z naszej miejscowości, a także osoby starsze, bedą mogli w sposób godny XXI wieku docierać do Kędzierzyna-Koźla? Mamy nadzieję, że wkrótce dowiemy się więcej na ten temat.

Dodaj komentarz