Było spotkanie. Czy będą wiatraki?

2011-04-010

31 marca 2011 r. odbyło się obiecane spotkanie w sprawie planowanej budowy siedmiu siłowni wiatrowych na terenie miejscowości Zalesie Śląskie. Spotkanie zostało zorganizowane przez burmistrza Leśnicy – Łukasza Jastrzembskiego na prośbę mieszkańców. Spotkanie miało charakter informacyjny, który miał na celu przedstawienie zainteresowanym mieszkańcom szczegółowych informacji dotyczących inwestycji. Na spotkaniu obecny był Burmistrz oraz przedstawiciel spółki Volkswind z siedzibą w Goleniowie – pan Maciej Tuziński, prezes zarządu. Obecni również byli pracownicy Urzędu Miejskiego w Leśnicy oraz firma zajmująca się przygotowaniem planów związanych z realizacją inwestycji.

Spotkanie informacyjne dla mieszkańców
Spotkanie rozpoczęło się od prezentacji, która miała wyjaśnić jak wygląda sytuacja budowy farmy wiatrowej. Pan Maciej Tuziński przedstawił dane techniczne całej farmy wiatrowej jak i poszczególnych siłowni. Przedstawił plan prezentujący rozmieszczenie siłowni wiatrowych oraz poziomy hałasu, jakie wytwarzać mogą poszczególne wiatraki oraz porównał je z innymi urządzeniami emitującymi hałas na co dzień. Przedstawione zostały również przez pana Tuzińskiego informacje dotyczące zagrożeń wynikających z działania farmy wiatrowej. Zaznaczył, że odległość elektrowni wiatrowych w przypadku miejscowości Zalesie Śląskie to 660 metrów najbliższej siłowni od ostatniej działki na osiedlu XV-lecia. Odległość ta gwarantuje, że hałas, który będzie maksymalnie dochodził do tego budynku to 40/45 dB(A) i jest on zgodny z obowiązującymi normami – mówił pan Tuziński. Dodał również, że po realizacji inwestycji będą przeprowadzane okresowo badania mające stwierdzić, czy nie przekraczana jest emisja hałasu. Badania te przeprowadzają firmy zewnętrzne, które mogą być wskazane przez Urząd Miejski w Leśnicy. Problem cieni rzucanych przez wirujące łopaty ma zostać rozwiązany przez zastosowanie specjalnych sensorów, które w momencie nachodzenia cieni na teren zabudowany zatrzymują wiatraki.

Obawy mieszkańców
Wśród zebranych osób znaczną część stanowili mieszkańcy osiedla XV-lecia, którzy w trakcie dyskusji nie kryli obaw o swoje zdrowie. Poruszony został temat infradźwięków, czyli dźwięków o niskiej częstotliwości, których ludzkie ucho nie jest w stanie usłyszeć, ale organizm jest w stanie odczuć. Pan Maciej Tuziński zapewnił, że urządzenia stanowiące całość siłowni wiatrowej są nowe i są one w stanie zagwarantować bezpieczeństwo mieszkańcom pod tym względem. Pojawiły się również obawy o przyszłość kolejnych pokoleń. Wśród zebranych były opinie, że z obserwacji jakie można przeprowadzić na istniejących już obszarach, gdzie funkcjonują farmy wiatrowe, dochodzi do gwałtownego obniżenia wartości działek znajdujących się w pobliżu farm. Wśród argumentów jakie się  również pojawiły to oszpecenie krajobrazu, który w przypadku naszej okolicy jest jednym z walorów, które posiada nie tylko miejscowość, ale i gmina. Jeden z mieszkańców ostrzegł również, że zagrożona jest również nowo remontowana droga. wojewódzka. Elementy stanowiące całość siłowni wiatrowej są ogromne a jej transport odbywa się za pomocą potężnych pojazdów o ogromnej masie. Padło również pytanie, w którym jeden z mieszkańców chciał wiedzieć jakie korzyści z tej inwestycji będą mieli mieszkańcy Zalesia Śląskiego jeśli dojdzie do jej realizacji. Na to pytanie padła jedynie odpowiedź o korzyściach w postaci 2% podatku od nieruchomości, który zasili budżet gminy.

Co dalej z wiatrakami
Aktualnie trwają normalne procedury. Spółka Volkswind musi sporządzić odpowiednie raporty związane z dalszymi etapami pracy oraz trwa zmiana planu zagospodarowania przestrzennego dla sołectwa Zalesie Śląskie. Padło również pytanie co mieszkańcy mogą zrobić aby nie dopuścić do realizacji tej inwestycji. Burmistrz Leśnicy wyjaśnił, że po sporządzeniu nowego planu zagospodarowania przestrzennego będzie on udostępniony w Urzędzie Miejskim przez 21 dni roboczych do wglądu zainteresowanym. W tym czasie każdy mieszkaniec ma prawo do wyrażenia negatywnego zdania w tej sprawie. Ostateczną decyzję w sprawie budowy farmy wiatrowej w Zalesiu Śląskim w ilości siedmiu siłowni wiatrowych o wysokości do 210 m. oraz mocy do 49 MW podejmie Rady Miejska w Leśnicy.

Z obserwacji jakie przeprowadziliśmy podczas dyskusji zauważyliśmy, że większość zebranych zna zagrożenia wynikające z budowy farmy wiatrowej składających się z tak ogromnych siłowni wiatrowych. Ważnym okazał się moment, w którym jeden z mieszkańców stanął również w obronie kilku rodzin z terenu gminy Ujazd, które potencjalnie mogą znajdywać się również zbyt blisko farmy. Sprawa odległości jednak się nie potwierdziła i faktyczna odległość jest większa niż zakładano podczas zebrania. Fakt ten jednak świadczy o tym, że mieszkańcom Zalesia Śląskiego zależy także na bezpieczeństwie dalszych sąsiadów, którzy mogą nawet nie wiedzieć o planowanej inwestycji. Pojawił się również głos, którym jeden z mieszkańców powiedział, że nie jest przeciwny budowie elektrowni wiatrowych, ale w odległości znacznie większej niż 600 metrów od zabudowań. Ważny jest także aspekt alternatywnych pomysłów mieszkańców, które krążyły podczas zebrania. Jeden z mieszkańców zabierając głos podkreślił po raz kolejny walory krajobrazowe naszych terenów. Jego pomysłem jest np. ściągnięcie inwestorów, którzy budowali by tutaj stadniny koni lub umożliwili korzystanie z jazdy konnej. Pojawiały się także w rozmowach pomiędzy kilkoma osobami pomysły, o promowaniu gospodarstw agroturystycznych, hoteli itp. Znam dobrze okolice i wiem ile jeździ tutaj rowerzystów oraz ile przyjeżdża rodzin na wycieczki – dlaczego nie szukają inwestora, który by wypożyczał rowery? – rozmawiali dwaj mieszkańcy. Spotkanie rozpoczęło również dla mieszkańców kolejny etap, w którym cały los budowy spoczywa w rękach radnych. Zalesie Śląskie reprezentuje dwóch radnych. Czy uda im się przekonać pozostałych radnych do swojego zdania?

Dodaj komentarz