Ostatnia sobota

2003-03-010

Zbliżają się ostatki, czyli ostatnie dni karnawału, a zarazem ostatnia sobota. Za nami dwa miesiące nowego roku. Zapewne minęły one bardzo szybko – dla jednych były dobrym „wejściem” w nowy rok, a dla innych z goła odwrotnie. Jednak jakie one by nie były, trzeba zaliczyć je już do historii i żyć kolejnym nowym dniem, nowymi nadziejami, planami, marzeniami. Więc kto może niech korzysta z tych ostatnich godzin karnawału, póki nie staną się one historią.

Dodaj komentarz