
Część mieszkańców gminy Ujazd przeciwna farmie wiatrowej
Opublikowany przez nas 2 grudnia artykuł nt. planowanej budowy farmy wiatrowej, wywołaj spore poruszenie wśród mieszkańców naszej miejscowości. Artykuł na temat ten pojawił się z czasem w tygodniku „Strzelec Opolski”, w którym mogliśmy przeczytać wypowiedź prezesa firmy Volkswind – Macieja Tuzińskiego oraz burmistrza Leśnicy – Łukasza Jastrzembskiego.
Prezes firmy Volkswind w swojej wypowiedzi zawarł informacje, które można znaleźć również na stronie internetowej firmy. Burmistrz Leśnicy zapewnił, że odbędzie się spotkanie mieszkańców naszej miejscowości z prezesem firmy w celu wyjaśnienia wątpliwości. Niestety nie wiemy jeszcze kiedy takie spotkanie się odbędzie. Znamy również zdanie sołtysa Zalesia Śląskiego – Joachima Guttmanna, który jest przeciwny budowie.
– Znajdujemy się na terenie Parku Krajobrazowego i nie rujnujmy tego. Jeśli wcześniej nie można było zrealizować u nas innych inwestycji, które byłyby korzystne dla mieszkańców, to dlaczego teraz mamy pozwolić na budowę tej farmy? Jeśli firma, która chce wybudować wiatraki jest z Goleniowa, to czemu nie inwestuje na swoim terenie? Nasza gmina i tak nic z tego nie będzie miała, bo podatki pójdą do Goleniowa. Ponadto, nikt nam nie wytłumaczył jakie jest oddziaływanie na organizm ludzki farm wiatrowych. Rozmawiałem z mieszkańcami i jest wiele głosów krytycznych w tej sprawie. Ja jestem w 100% na nie. Jeśli Ujazd się zgodzi na budowę wiatraków u nich, to niech wybudują tam wszystkie. Ujazd nie leży na terenie Parku Krajobrazowego. (Wypowiedź w numerze SO nr 1/559)
Na treść powyższego artykułu zareagowali również mieszkańcy gminy Ujazd, którzy widać również nie do końca wiedzieli o planowanej inwestycji, która miała by z nimi sąsiadować. Głosy mieszkańców Ujazdu (podobnie jak w Zalesiu Śląskim) są podzielone. Z wypowiedzi Tadeusza Kaucha – burmistrza gminy Ujazd – wynika, że jest przeciwny budowie w sąsiedztwie Ujazdu takiej farmy. Po za tym gmina Ujazd (podobnie jak nasza) posiada już jedno źródło hałasu i szumu – autostradę A4. Dostrzega również inny banalny, ale bardzo istotny problem jakim jest oszpecenie naszego krajobrazu, który może zahamować rozwój agroturystyczny naszej okolicy i odpędzić turystów oraz osoby chcące odpocząć w naszej okolicy.
My staramy się wziąć pod uwagę obydwie strony. Dostrzegamy korzyści finansowe i poniekąd ekologiczne, ale po zebraniu informacji od ludzi, którzy żyją w otoczeniu takich farm wiatrowych wiemy, że mogą one w dużym stopniu zakłócić życie oraz doprowadzić do niekorzystnych zmian w lokalnym ekosystemie. Czytaliśmy również opinie na temat farm wiatrowych sporządzonych przez naszych zachodnich sąsiadów, którzy są europejskim potentatem w tej dziedzinie. Wg nich nie do końca jest to tak ekologiczne i korzystne rozwiązanie jakim mogło by się wydawać.
Na naszej witrynie trwa nadal sondaż, w którym pytamy Was o zdanie. Do tej pory oddano w nim 338 głosów, z których aż 62.1% jest przeciwna budowie farmy wiatrowej. To ważne, bo należy pamiętać, że jeśli inwestycja ta dojdzie do skutku, może trwać nawet kilkadziesiąt lat i mieć wpływ nie tylko na nas, ale również na pokolenia, które będą mieszkać tu po nas. Jesteśmy otoczeni już zakładami przemysłowymi o dużej uciążliwości dla środowiska i ludzi. Błędne są również założenia ekspertów, którzy twierdzą, że skoro istniejąca już duża emisja hałasu wytwarzana jest przy głównej szosie w Zalesiu Śląskim to dlaczego nie użyć tego jako pretekstu i wybudować nam jego kolejne źródło. Nikt nie ma pewności jakie będą konsekwencje dla ludzi mieszkających w najbliższym sąsiedztwie farmy.
