|
Otrzymaliśmy wiadomość od O. Eryka Koppa z Warszawy o śmierci O. Ernesta Tomasza Golly, który pochodził z Cisowej. Był również spokrewniony z rodziną Majnusz (ul. Kościuszki) z Zalesia Śląskiego. O. Ernest od 1961 r. przebywał na Papua Nowa Gwinea, gdzie dziś swoją posługę pełni ks. Adrian Adamik. Pogrzeb O. Ernesta odbędzie się 11 maja 2010 r., o godz. 14.00 w Sankt Augustin (Niemcy). Otrzymaliśmy również bardzo ciekawy życiorys zmarłego O. Ernesta, który przetłumaczył z j. niemieckiego O. Tadeusz Panek. Zachęcamy do jego przeczytania. O. Erykowi dziękujemy bardzo za nadesłaną informację wraz z życiorysem.
Życiorys O. Ernesta Golly 13 kwietnia 2010 r. O. Golly przybył po uciążliwej podróży do Frankfurtu. Wielki Post i Wielkanoc obchodził jeszcze w swojej parafii Yomba, w archidiecezji Madang. Potem dał się zbadać kilku lekarzom. Wszyscy mu radzili, by udał się jak najszybciej do Europy, tam się zbadał i poddał opiece lekarskiej. O. Golly wiedział, jak poważna i ciężka jest jego choroba. Ufał modlitwie swoich parafian, przede wszystkim zaś wstawiennictwu Franka Duffa (1889-1980), irlandzkiego założyciela katolickiej organizacji świeckich Legio Mariae, której członkowie i członkinie w Papui Nowej Gwinei zanosili doń modły o pomoc i uzdrowienie. 27 kwietnia O. Golly przyjął sakrament namaszczenia chorych, by móc znieść swe bóle i swą chorobę. Był on przykładem nadziei i cierpliwości, wdzięczny wielu ludziom za modlitwy. Ofiarował swe życie świadomie za ludzi w Papui Nowej Gwinei. O. Golly pochodził z głęboko wierzącej rodziny na Górnym Śląsku. Był synem Józefa i Anny Golly, z domu Przybylla, wychował się z siódemką rodzeństwa w religijnej atmosferze. Po 6 latach szkoły podstawowej w Cisowej zgłosił się na początku września 1946 roku do Misjonarzy Werbistów do Nysy. 8 września 1950 roku rozpoczął nowicjat w Pieniężnie, gdzie studiował też filozofię i teologię. 8 września 1958 roku złożył śluby wieczyste i 1 lutego 1959 roku przyjął święcenia kapłańskie. Mszę świętą prymicyjną odprawił w swej ojczystej parafii w Cisowej 7 czerwca. Na początku O. Golly był nauczycielem w Niższym Seminarium w Nysie, jednocześnie wikarym w parafii prowadzonej przez werbistów. W następnym roku przybył do Sankt Augustin wraz z przeznaczeniem misyjnym do Nowej Gwinei. Tu miało miejsce uroczyste rozesłanie misjonarzy dokonane przez Ojca Przełożonego Generalnego Johannesa Schütte. By przygotować się do swej pracy misyjnej wziął udział w kursie języka angielskiego w Liverpool. 25 sierpnia 1961 roku wyruszył na pokładzie „Oceanii” z Genui do Sydney. Po przybyciu do Papui Nowej Gwinei (29 września 1961) odbył sprawnie kurs wprowadzający do języka i kultury. Miał on miejsce w Alexishafen. Swe pierwsze duszpasterskie kroki poczynił już trzy miesiące później w Saidor. Mieszkał w Gumbi u O. Ottenheyma (1915-1965). Początki nie były łatwe w tej górzystej okolicy zamieszkałej przez 6000 ludzi mówiących 13 językami plemiennymi i wyznającymi kult cargo. W latach 1964/66 pracował Bundi. Ta stacja znana była ze swej angielskiej szkoły, którą kilka lat wcześniej założył jego australijski współbrat Michael Morrison. O. Golly poświęcił się przede wszystkim szkoleniu katechistów, by wraz z nimi móc opiekować się 7 tysiącami mieszkańców i dwudziestoma stacjami bocznymi. Pisał objaśnienia do katechizmu. Po kursie w Nemi (1966) prowadził rekolekcje dla nauczycieli i katechistów w Kwanga nad rzeką Ramu, a później w całej diecezji. W latach 1967-1972 pracował w Utu i jego 17 stacjach bocznych. Najważniejszą częścią jego działalności było kształcenie katechistów. 1 listopada 1970 roku ciężkie trzęsienie ziemi nawiedziło tę stację. W 1972 udał się ponownie do Saidor (do 1981). W hali służącej do wielu zadań kształcił katechistów i prowadził rekolekcje. Potem spędził dwa lata w Bogia (1981/83). Tu zaangażował się w działalność na rzecz Legio Mariae i publikował wiele materiałów pomocnych przy dalszym kształceniu legionistów (1991/93). Od 1933 roku był proboszczem młodej parafii „Our Lady of Perpetual Help” w Madang-Yomba. O. Golly był gorliwym kapłanem zakonnym. Szedł za przykładem swego świętego Założyciela Arnolda Janssena i jego towarzyszy oraz pierwszego misjonarza-werbisty, Józefa Freinademetza. Szukał woli Bożej i żył zgodnie z nią. Zawsze i wszędzie był „hard working missionary”, jak określił go jego prowincjał. „Diabłowi nie dawał żadnej szansy!” Pojęcie „misja” (łac. posłannictwo) miało dla niego kluczowe znaczenie. Duszą i ciałem poszedł za misyjnym nakazem Chrystusa. Nic nie mogło go powstrzymać od pełnienia tego nakazu: ani bezdroża górskich regionów, ani obce ryty i kulty, zwyczaje i obyczaje, które zniewalały ludzi. Był przekonany, że prawda Chrystusa może ludzi wyzwolić! O. Golly tłumaczył i publikował wiele liturgicznych, homiletycznych i hagiograficznych tekstów. W pracy duszpasterskiej zależało mu na tym, by ludziom nieść ubogacającą wiarę. Wraz z krewnymi i przyjaciółmi sprawować będziemy we wtorek, 11 maja, o godz. 14:00 w Sankt Augustin Mszę św. upamiętniającą Zmartwychwstanie. Następnie będziemy towarzyszyć naszemu drogiemu Zmarłemu w jego ostatniej drodze na miejsce spoczynku. Misjonarze Werbiści dziękują mu za jego wierną służbę w winnicy Pana w Papui Nowej Gwinei. Boleją wraz z młodym Kościołem archidiecezji Madang, która znów straciła dobrego pasterza. Dziękują także jego krewnym i dobrodziejom, którzy go wspomagali i wspierali. Wraz z nim byli w ten sposób misjonarzami w Papui Nowej Gwinei. R+I+P. Gerhard LESCH Superior Delegatur Arnold-Janssen-Str. 32 53757 Sankt Augustin Dzięki uprzejmości rodziny Majnusz z Zalesia Śląskiego otrzymaliśmy fotografie z życia o. Ernesta.                 
|