Reklama
Menu
Po ataku zimy PDF
niedziela, 01 stycznia 2006 21:34

Zima znów zaatakowała i nie ma co się dziwić bo to w końcu jej pora. Cieszą się z niej głównie najmłodsi, którzy jednak w ostatnich latach muszą czekać coraz dłużej na biały puch. Inaczej jednak odbierają taki atak zimy kierowcy i drogowcy, których tym razem zima zaskoczyła zdecydowanie. Opady śniegu trwały zaledwie jeden dzień a sparaliżowały całkowicie ruch na drogach lokalnych, krajowych i także na autostradzie. Ciągłe opady śniegu i silny wiatr to niestety czynniki zimy, z którymi nie da się wygrać. Drogowcy mimo swojej pracy nie nadążali z odśnieżaniem dróg. Choć drogami jakoś dało się przejechać. Były jednak takie miejscowości w naszej gminie gdzie niestety nie było takiej możliwości. Najgorsza sytuacja panowała w okolicach Góry św. Anny i Zdzieszowic. Problemy także miały niżej położone miejscowości jak np. Łąki Kozielskie. Jeśli jednak chodzi o wioski, to mieszkańcy sami za pomocą maszyn rolniczych odśnieżali drogi lokalne, za co należą im się duże podziękowania. Po pierwszych opadach śniegu drogowcy kierowani byli na główne drogi dojazdowe, więc na wioskach nie było po nich śladu. Obecnie stan na drogach jest opanowany i są przejezdne już wszystkie drogi główne.

 
Dodaj komentarz


Zobacz dyskusje o artykule na forum (0 komentarzy)
Nasz serwis poleca:
Zalesie.online (C) 2002-2010 www.zalesieslaskie.pl