|
Nasza gmina podobnie jak wiele innych boryka się z wieloma problemami ochrony środowiska zwłaszcza gdy się ma takich "sąsiadów" jak:
- Zakłady Koksownicze im. Powstańców Śląskich w Zdzieszowicach - Zakłady Azotowe "Kędzierzyn" SA w Kędzierzynie -Koźlu - Cementownia "Strzelce Opolskie
Wymienione zakłady produkując i stosując paliwa wpływają na środowisko poprzez emisję zanieczyszczeń do powietrza, gleby, wody. Jednak najbardziej kontrowersyjną sprawą zwiazaną z ochron środowiska naturalnego jest budowa autostrady A-4, rozdzielającej obszar chroniony jakim jest Park Krajobrazowy "Góra Św. Anny". Pomysł autostrady nie jest nowy. Została ona wytyczona już na mapach i w terenie w latach 1933-37 przez Alberta Speera - głównegoarchitekta III Rzeszy. Wykupiono część gruntów, wycięto drzewa naszer. 30-35 m wzdłuż trasy autostrady. Rozpoczęto praceziemne (wiadukty, nasypy), przy których pracowali jeńcy z obozów pracy, m.in. Żydzi z Będzina, Czeladzi, Sosnowca. Dołączyli do nich jeńcy wojenni z ZSRR, Żydzi z Francji, Holandii, Rumunii. W roku 1942 budowę wstrzymano. Zamiar budowy autostrady powrócił w 1968 roku, a w latach 70-tych znowu wykupiono teren pod budowę trasy o szer.40-60 m. Brak możliwości finansowych spowodował zatrzymanie tejże inwestycji. W 1988 roku utworzono Park Krajobrazowy "Góra Św. Anny" ze względu na wysokie walory przyrodnicze, kulturowe oraz krajobrazowe tego obszaru. I niemal równocześnie powraca sprawa budowy autostrady. Opracowano dla jej budowy alternatywny wariant trasy, która miała przebiegać otuliną Parku i omijać Górę Św. Anny. Niestety, z wielu powodów stało się to niemożliwe do zrealizowania. Są to głównie powody natury ekonomicznej: wzrost kosztów inwestycji, a także naruszenie interesów ponad 200 rolników mających tu swe pola. W 1996 roku powierzchnia Parku została pomniejszona o pas szer. 500 m na odcinku 15,73 km. Decyzja ta spowodowała protest obrońców środowiska oraz konfrontację ekologów z budowniczymi autostrady (IV-VI '98). Nie udało się jednak narzucić zmiany trasy. Z punktu widzenia interesów gospodarczych woj. opolskiego autostrada niesie wiele korzyści, stwarza możliwości nowych inwestycji produkcyjno-usługowych, poprawi się przepustowość miast Opolszczyzny na osi wschód-zachód. W makroskali autostrada jest w pewnym sensie budową proekologiczną, ale w mikroskali stanowi poważne zagrożenie dla miejscowego środowiska przyrodniczego.
Już spowodowała: - naruszenie budowy geologicznej Masywu Chełmskiego, - zakłócenie stosunków wodnych, - rozdzielenie największego kompleksu leśnego i zmniejszenie obszaru Parku Krajobrazowego, - zniszczenie stanowisk rzadkich roślin, - zaburzenie życia zwierząt w rejonie, przecinając ich ścieżki do wodopojów, żerowisk, mateczników, co może w przyszłości zmniejszyć populację żyjących tu gatunków, - zmniejszenie wielkości i jakości drzewostanu, - rozdzielenie osad rolników od pól i zakłócenie transportu rolnego, - przerwanie przebiegu szlaków turystycznych i ścieżek przyrodniczych.
Aby zminimalizować szkodliwe skutki oddziaływania autostrady na środowisko , inwestor zlecił wykonanie projektu lokalizacji urzadzeń ochronnych na odcinku Parku.
Przewidziano więc także: a) przed hałasem: - ekrany "pochłaniające" hałas o wys. 1,5-6 m (redukują hałas o ok.10 dB), - ekrany z zieleni - pasy o szer.30 m i łącznej długości 4960 m (redukują hałas o 5 dB), - wały ziemne o łącznej długości 260 m i wysokości 1,5-4,5 m (redukują hałas od 10 do 20 dB), b) przed zanieczyszczeniem powietrza: - pasy zieleni składające się z odpowiednio dobranych gatunków roślin. Aby zmniejszyć emisję szkodliwych substancji muszą mieć szerokość min. 12 m. Łączna ich długość ma wynieść 5890 m, c) przed zanieczyszczeniami wód powierzchniowych: - separatory (20 sztuk), zbiorniki retencyjne (9 sztuk) i zbiorniki odparowujące (5 sztuk), d) przed zanieczyszczeniami wód podziemnych: - wyścielanie geomembraną przydrożnych rowów zastosowane zostanie w przypadku braku warstwy izolującej lub małej miąższości podłoża.
Alternatywnie wykonana zostanie kanalizacja deszczowa (na obszarze Parku będzie ona dł. 2600 m). Najwięcej sporów w środowisku przyrodników budzą zaproponowane przez inwestora rozwiązania problemu migracji zwierząt. W projekcie dotyczącym obszaru Parku przewidziano tylko dwa przejścia dla zwierząt. Jedno z nich-nadziemne - ma także spełniać rolę drogi transportu leśnego. Duże zastrzeżenia budzi mała szerokość przejść i brak naturalnej nawierzchni. Ich przydatność oraz rola urządzeń ochronnych sprawdzi się w przyszłości. |