Comenius w Zalesiu Śląskim

Comenius w Zalesiu Śląskim

📅26 sierpnia 2008, 15:14

W roku 2005 Publiczne Przedszkole w Zalesiu Śląskim (woj. Opolskie) przystąpiło do programu Sokrates-Comenius. Poprzedzone to było rocznym przygotowywaniem się dyrektorki przedszkola (a także koordynatora w późniejszym czasie) polegającym na asystowaniu koleżance już bardziej doświadczonej.
W programie tym jako przedszkole byliśmy jedynymi w województwie opolskim przez całe 3 lata.

W naszym projekcie biorą udział kraje: Irlandia, Szwecja, Hiszpania, Włochy, Polska i Francja- jako koordynator. Większość z nauczycieli w przedszkolach partnerskich brała już wcześniej udział w podobnych projektach. Pomagali więc tym mniej doświadczonym. Wytworzyła się między nami duża serdeczność, chęć współpracy, duże zaufanie.

Taka duża serdeczność i zaufanie zaowocowały wspaniałą pracą. Tytuł naszego projektu brzmi „Książka rośnie razem z dzieckiem”.
W pierwszym roku projektu samodzielnie wykonywaliśmy książeczki: „Jeden dzień z życia przedszkolaka”, „Święta w naszym kraju”, „Legenda o Lechu, Czechu i Rusie”. Wszystkie trzy książeczki zostały wysłane do naszych przedszkoli partnerskich a oni swoje przysłali do nas.
Przedszkole w Zalesiu to mała wioska. Aktualnie do naszego przedszkola uczęszcza 26 dzieci oraz w naszym Oddziale Zamiejscowym w Lichyni 12 dzieci. Pracuje 3 nauczycieli (wraz z dyrektorem). Musieliśmy wymyślić w jaki sposób będziemy realizować ten projekt, jak rozłożymy zadania. I trzeba przyznać, że bardzo w tym wszystkim pomogli nam rodzice naszych pociech. Pierwsze zadanie „Dzień z życia przedszkolaka” wykonali de facto rodzice i ich dzieci. Poproszeni o pomoc w zebraniu fotografii z całego dnia ich dziecka, własnoręcznie wykonali wspaniałe książeczki. Nasza pomoc ograniczyła się tylko do kilku podpisów w języku angielskim.

W drugim półroczu przedstawialiśmy literaturę polską. Wybraliśmy wspólnie z dziećmi J. Tuwima i „Lokomotywę”. Wykonaliśmy cała książeczkę z ilustracjami. Problemem okazało się jednak przetłumaczenie wiersza na j. angielski. Z pomocą przyszedł nam instytut literacki z Krakowa, który przysłał wersję angielską. Pięknie wykonaną przez nasze dzieci i przetłumaczoną książkę wysłaliśmy do naszych przedszkoli partnerskich. Oni również wybrali utwory rodzimych autorów, przetłumaczyli, wykonali swoje książeczki i przysłali do nas.

W drugim roku współpracy wybraliśmy utwory Cz. Janczarskiego „Miś Uszatek”, „Jak Wojtek został Strażakiem”. Do tego przygotowaliśmy przykładowe konspekty, rozkład materiału, metody pracy nauczycieli. Również zostały przetłumaczone na język angielski. Tutaj przyszła nam z pomocą nauczycielka języka angielskiego z pobliskiej Szkoły. Było to dla niej dużym wyzwaniem. Wciągnęło ją to również i bawiła się razem z nami.
I oczywiście nasi partnerzy także swoją pracę przysłali do nas.
A aktualnie zakończyliśmy już 3 rok projektu. W tym roku jednak wykonywaliśmy swoją własną książkę: o naszej wiosce do której zaprosiliśmy wszystkich naszych bohaterów poznanych przez ostatnie 2 lata. Oprowadzamy ich po Polsce, Opolszczyźnie, Zalesiu.

Oprócz pracy z książką, literaturą, metodami pracy- nauczyciele musieli wykazać się znajomością Internetu, programów komputerowych. W sposób naturalny wszystkiego uczyliśmy się na spokojnie w miarę upływu czasu i aktualnych potrzeb.
2 razy do roku Jeździliśmy do każdego z kraju partnerskiego: Szwecja, Irlandia, Polska, Hiszpania, Włochy i na końcu Francja. W czerwcu tego roku ostatnie spotkanie odbyło się u naszego koordynatora we Francji.

Dużym zaangażowaniem i wysiłkiem było dla naszej wioski zorganizowanie pobytu naszych gości u nas. Ale dało radę. W związku z naszym położeniem geograficznym i dość dalekim położeniem od centrów mieliśmy problem z transportem. Nasz burmistrz wynajął autokar którym przywieźliśmy naszych gości do nas. Spali w Domu Pielgrzyma na Górze św. Anny. Autokarem, pociągiem zwiedziliśmy całą naszą okolicę. Pokazaliśmy im nasze przedszkole, szkoły wszystkich szczeblów. Jeden wieczór mieli zorganizowany przez OSP z Zalesia. Nasi Strażacy pokazali pełną klasę organizując w remizie „wieczór polski”. Oj długo go potem wspominali. Rada Rodziców zorganizowała zabawę andrzejkową, na którą zaprosiła naszych gości oraz mieszkańców Zalesia. Jeden wieczór był w przedszkolu, gdzie razem z nauczycielami Szkoły Podstawowej delektowaliśmy się specjałami kuchni polskiej. Byli zachwyceni polską gościnnością. I nawet polubili flaczki.

W kwietniu bieżącego roku w naszym przedszkolu gościł Filip- nauczyciel z przedszkola francuskiego na tygodniowej praktyce. Zapoznał się z metodami pracy przedszkola polskiego, całą dokumentacją obowiązującą nauczyciela przedszkola. Zwiedził również inne placówki oświatowe w naszej gminie a także całą okolicę; Górę św. Anny, Opole. Był miło zaskoczony wszystkim co spotkał. Nie sprawdziło się wiele stereotypów które słyszał na temat naszego kraju.

Po powrocie przedstawił sprawozdanie z tej praktyki w swojej placówce.
Z perspektywy czasu, mogę powiedzieć, iż mimo moich obaw, wątpliwości- było warto. Przekonuję dzisiaj innych nauczycieli i dyrektorów do brania udziału w programie. Widząc dumę moich przedszkolaków, gdy mówią że realizują taki projekt w sowim przedszkolu, radość rodziców z postępów dzieci, motywację nauczycieli do rozwoju- widzę że warto było. A księgowość, papiery okazały się nie takie straszne.

dyrektor Publicznego Przedszkola w Zalesiu Śląskim
Lidia Kryś